Witalność na wiosnę

Czas wiosny to wzrost, odnowa i ekspansja. W sensie dosłownym to nowe pączki na drzewach, rozkwitające kwiaty, ciepłe promienie słońca na twarzy, kiełki ziół i traw wychylające się spod grudek ziemi. Wiosna w starożytnych systemach medycyny chińskiej i Ajurwedy oznacza ruch i przynależy do pierwowzoru elementu „ drzewa”. Na poziomach subtelniejszych czas ten oznacza przeobrażenie – nowe zastępuje stare i zużyte. W obszarze pragnień wiośnie przypisuje się chęć osiągania celów i działanie. Wiosna sprzyja precyzyjnemu określeniu sposobu działania i rodzajowi strategii jaką przyjmiemy. Wiosenną cnotą, która wspiera nas w tym procesie jest „zapał”.

Jednak jak wykrzesać go z siebie, gdy ciało jest zmęczone i ospałe po zimie? Kiedy dopadają nas przedwiosenne osłabienie i przeziębienia? Oprócz cnót i pragnień wiosna to też czas przejmowania inicjatywy. Oznacza to podjęcie świadomego działania by wzmocnić się i dać ciału i umysłowi napęd by w pełni wykorzystać potencjał energetyczny wiosny do kreatywnego wprowadzania zmian.

Od czego zatem zacząć? Najlepiej od wglądu w siebie, uważności na swoje ciało i zadania sobie paru pytań dotyczących naszego zdrowia i kondycji. Dobrze jest przeznaczyć na ten proces przynajmniej godzinę i zapisać swoje refleksje i odkrycia.

  • Na ile w skali od 1 do 10 czuję w ciele energię i zapał do działania i wprowadzania zmian?
  • Gdzie w ciele czuję dyskomfort i napięcie?
  • Co powoduje mój dyskomfort i mnie osłabia?
  • Jakie dolegliwości dokuczają mi w zimie?
  • Jak oceniam swoje trawienie i jak się czuję po posiłkach?
  • Jak śpię?
  • Jakich emocji często doświadczam w czasie przedwiośnia i wiosną?

Taki bardzo skrócony skan swojego subiektywnego odbioru zdrowia jest niezwykle cenny, ponieważ od niego możemy zacząć wyznaczanie celów by zwiększyć swoją witalność, energię i wiosenny zapał.

Dla każdego coś miłego

Każdy z nas jest inny a kinezjologia właśnie dlatego jest tak skuteczna ponieważ afirmuje tę odmienność i szanuje ją. Dzięki testowi mięśniowemu kinezjolog dopasowuje wiosenne sposoby detoksykacji i regeneracji do potrzeb osoby o określonej indywidualnej konstytucji organizmu, rodzajowi zaburzeń i ich przyczyn. Mimo że dwie osoby mogą doświadczać takich samych dolegliwości, np.: częstych przeziębień i zimnych stóp i dłoni tak powszechnych w Polsce lub hipoglikemii przyczyny zaburzenia mogą być inne, a w związku z tym sposoby przywracania równowagi i proces powrotu do pełni sił, rodzaj suplementacji detoksykującej i regeneracyjnej będą również odmienne.

Dzięki Kinezjologii Infuzyjnej możliwe jest rozpoznanie szczególnych potrzeb regeneracyjnych danej osoby, określenie indywidualnej konstytucji, rodzajów dysharmonii i sposobów utrzymania równowagi w organiźmie. Kinezjolog określi też najkorzystniejsze rodzaje odpoczynku i uzupełniania rezerw emocjonalnych i wewnętrznych zasobów psychicznych. Stanowi to bezpieczny punkt wyjścia do zaprojektowania bieżącego programu oczyszczania na wiosnę oraz przewidywania i przeciwdziałania ewentualnym dolegliwościom w przyszłości.

Wizyta u kinezjologa na wiosnę rozpocznie się od testu wszystkich obiegów narządów, określenia ich stanu energetycznego oraz przyczyn ich dysfunkcji. Na wiosnę najczęściej odzywają się stare, zaniedbane sprawy związane z wątrobą i pęcherzykiem żółciowym. Jeżeli przeciążaliśmy te dwa narządy jesienią i zimą ciężkostrawnym jedzeniem, brakiem snu lub późnym kładzeniem się spać, słodyczami i ostrymi potrawami możemy wiosną odczuwać zgagę, pieczenie w przełyku i refluks. Mimo że będziemy odczuwali specyficzny głód nawet po posiłkach, ogólnie możemy nie mieć dobrego apetytu. Wypadanie włosów również związane jest na wiosnę ze stanem wątroby. Jeśli dołączymy do tego częste wpadanie w złość, stan poirytowania i brak energii do działania możemy mieć niemal pewność że nasza wątroba i pęcherzyk żółciowy wołają o pomoc i potrzebują detoksykacji i regeneracji.

W czasie wizyty może się okazać, że świeże soki czy sok z trawy jęczmiennej, tak często zalecane na wiosnę, wcale danej osobie nie służą. Mogą wychłodzić organizm już wychłodzony zimą i wzmocnić dolegliwości, które pojawiły się w obszarze narządów lub całych układów. Wyczucie kinezjologa i praca z mięśniami klienta pozwoli dobrać indywidualną terapię oczyszczającą, która delikatnie rozgrzeje ciało ale nie przeciąży wątroby. Dodatkowo kinezjolog określi stan odżywienia organizmu i dobierze suplementację odżywiającą obiegi narządów i uzupełni niedobory mikro i makroelementów i witamin. Określi też dawki w kolejnych tygodniach stosowania suplementacji zarówno detoksykującej jak i regeneracyjnej.

Żywioły tańczą w nas niestrudzenie, zbadajmy czy w zgranym rytmie

Aneta – żywioł stabilnej „Ziemi”

Aneta przyszła do mnie z powodu powtarzających się przeziębień, lekkiej nadwagi i bólu kolan. Jest mamą dwójki przedszkolaków i czuła, że brakuje jej energii na wykonywanie codziennych domowych obowiązków i pracy zawodowej. Sen zamiast przynosić odprężenie i odpoczynek powodował, że Aneta po przebudzeniu czuła się ociężała i trudno jej było się mobilizować do rozpoczęcia dnia. Rano pokasływała, ale nie przeradzało się to w poważniejszą chorobę a jedynie katar i typowe objawy przeziębienia. W zimie parę razy dokuczały Anecie zatoki i dotkliwie bolały kolana. Często miała zimne dłonie i stopy.

Test mięśniowy wykazał, że Aneta ma osłabione jelito grube i płuca i również przeciążoną śledzionę. Toksyny nagromadzone w jelitach i śluz w płucach powodowały zawilgocenie organizmu i rozwój patogenów w jelitach – pasożytów i grzybów. Bóle kolan wynikały z bolesnych obrzęków i zastojów limfy, która zbita w grudki utworzyła zgrubienia pod kolanami i po ich wewnętrznej stronie. Anecie służą ciepłe i rozgrzewające zioła i potrawy na wiosnę. Lekkie warzywa, duszone w małej ilości wody z dodatkiem rozgrzewających przypraw jak kmin rzymski, tymianek i majeranek. Imbir na wiosnę może być już zbyt ostry dla wątroby i należy stosować go bardzo rozważnie i w małych ilościach. Wskazane są ciepłe śniadania, np.: gotowane płatki z przyprawami, jabłkami i suszonymi owocami z ciepłym w swojej naturze cynamonem. Konieczne jest wyeliminowanie słodyczy, które można zastąpić miodem i ksylitolem. Naturalną słodyczą może też poszczycić się kasza jaglana i ciemny ryż. Z drugiej strony potrzebne są Anecie zielone warzywa jak roszponka, rukola i wspaniałe kiełki: lucerny, brokuła, rzodkiewki i słonecznika. Wzmocnią one wątrobę i pęcherzyk żółciowy.

Kinezjolog dobrał też zestaw suplementów, które rozpuszczą śluz, ogrzeją i pobudzą do pracy leniwą i osłabioną słodyczami śledzionę. Bardzo dobre są dla Anety kąpiele w soli z dodatkiem rozgrzewających i detoksykujących olejków eterycznych i borowiny oraz drenujące masaże usprawniające przepływ limfy w dolnej partii ciała. Po dwóch miesiącach Aneta odczuła wyraźną poprawę swojej kondycji. Zmniejszyły się znacznie obrzęki wokół kolan i nie czuła już bólu. Chociaż aura była jeszcze chłodna a na dworze siąpiło Aneta ani razu nie miała kataru i nie czuła zimna w dłoniach. Stopy zaś były częściej ciepłe. Rano zaś miała więcej energii i nie czuła się senna w ciągu dnia. Trochę tez schudła, około 4 kg co motywowało ją do kontynuowania terapii i trzymania dyscypliny.

Michał – żywioł dynamicznego „Drewna”

Michał jest menedżerem w szybko rozwijającej się firmie w branży IT i zarządza zespołem 50 osób. Jest dynamiczny, towarzyski i szybko nawiązuje relacje. Jest odpowiedzialny za pracę dużego działu obsługi klienta, co wiąże się z wieloma stresami, krótkimi terminami oraz zmianami i nieprzywidywalnością w realizacji codziennych zadań. Michał nigdy nie skarżył się na żadne dolegliwości , był bardzo witalny. Jednak ostatnie pól roku go niepokoi. Gorzej sypia, budzi się między 2 a 3 w nocy. Czasem pojawiają się u niego biegunki a czasem zaparcia. Michał jest zawsze terminowy, teraz zdarza mu się zapomnieć o umówionych spotkaniach i obietnicach danych współpracownikom lub klientom.

Test mięśniowy wykazał, że Michała zbyt pochłonęła aktywność i zapomniał o zasilaniu siebie katabolicznymi formami odpoczynku, które by uzupełniałyby energię w jego organizmie i umyśle jak spacer wśród przyrody, medytacja, obejrzenie relaksującego filmu , czy poczytanie książki lub posłuchanie relaksującej muzyki. Kinezjolog odkrył też, że Michał jest zbyt zakwaszony, a jego wątroba i pęcherzyk żółciowy są osłabione ciągłą aktywnością. Brakuje mu też wielu składników odżywczych, antyoksydantów i mikroelementów.

Najlepsza wiosenna kuracja oczyszczająca w jego przypadku to balans między odżywianiem a odkwaszaniem i nawilżaniem jego organizmu. Dlatego ważna jest dla niego regularność w spożywaniu lekkich, ciepłych ale nie ostrych posiłków. Wskazane są delikatne odżywcze zioła i przyprawy jak lukrecja, amla, kozieradka i zielone, świeże zioła. Świetna jest zielona super żywność jak chlorella i w małych ilościach sproszkowana trawa jęczmienna. Bardzo ważne jest dostarczenie antyoksydantów i minerałów najlepiej w postaci koloidów lub chelatów. Michał najszybciej odczuł poprawę układu trawiennego – jego wyregulowanie i mniejszą drażliwość. Przesypia całe noce i rzadziej doświadcza niepokoju. Bardziej świadomie planuje też czas wolny w gronie przyjaciół i rodziny. .

Oczyszczające kuracje wiosenne dla dzieci

Dzieci są dzisiaj szczególnie narażone na obecność szkodliwych substancji dodawanych do jedzenia jak konserwanty, polepszacze smaku i zapachu oraz pozostałości nawozów sztucznych w warzywach i owocach. Dlatego często w wyniku stosowania kuracji antybiotykowych w połączeniu ze stresami jakich dzieci doświadczają na co dzień w przedszkolu, szkole czy rodzinie ich układ odpornościowy może silnie reagować osłabieniem. Może się to przejawiać tak jak u sześcioletniego Marcina.

W wieku 3 lat Marcin przebył wiele infekcji leczonych antybiotykami. Dołączyło do tego zapalenie ucha, niestrawność i bóle brzucha. Mamę Marcina zaniepokoił poważnie fakt, że syn przestał rosnąć. Chociaż wszystkie wyniki badań były w normie, stan chłopca wciąż się pogarszał. Przy kolejnym zapaleniu ucha mam Marcina zdecydowała się na wizytę u kinezjologa.

Test mięśniowy wykazał obecność gronkowców i paciorkowców, silne zagrzybienie jelit, wychłodzenie i niedożywienie. Ponieważ obieg nerek był osłabiony, niewskazane było zastosowanie silnych suplementów oczyszczających. Potrzebne było delikatne oczyszczanie w małych dawkach z równoczesnym odżywianiem i regeneracją. Najbardziej potrzebowały tego jelita Marcina, ponieważ to właśnie stan jelit odpowiada w 70% za stan naszego układu odpornościowego. Po trzech miesiącach kuracji oczyszczająco – regeneracyjnej chłopiec zaczął rosnąć, przytył. Zniknęły sińce pod oczami a co najważniejsze ani razu nie przeziębił się i nie złapał infekcji ucha. Mam chłopca była bardzo zadowolona.

Wiosenne porządki pełną parą

Wizyta u kinezjologa wiosną to zatem świetne rozwiązanie z wielu powodów.

Po pierwsze jest to holistyczna metoda, więc kinezjolog nie tylko określi jakie narządy trzeba szczególnie oczyścić, a jakie odżywić i zregenerować po zimie ale też wskaże emocje, które osłabiają i destabilizują narządy, np.: złość, irytacja i gniew zanieczyszczają wątrobę a smutek, lęki i stany depresyjne nerki.

Po drugie kinezjolog dopasuje najlepsze dla danej osoby, jej wieku i konstytucji preparaty detoksykujące i regeneracyjne. Jest to bardzo istotne ponieważ dla jednej osoby najkorzystniejsze będą preparaty rozrzedzające i oczyszczające krew. Dla innej odkwaszające, rozgrzewające i wykrztuśne, a regenerujące śluzówkę jelit i odżywcze dla jeszcze innej. Jest tyle możliwych kombinacji odzyskiwania równowagi ile typów klientów, zaburzeń i dolegliwości jakich doświadczają.

Po trzecie kinezjolog określi za pomocą testu mięśniowego jakie pokarmy są wskazane podczas wiosennego oczyszczania organizmu, jak również jakie przyprawy i zioła można stosować podczas przygotowywania wiosennych posiłków. Pomoże też skomponować jadłospisy, które wspomogą suplementację i pozbycie się złogów toksyn w stawach, zatokach i jelitach.

Jeśli już ustaliliśmy wiosenne cele w obszarze wiosennego oczyszczania i regeneracji jak np.: wzrost siły i sprawności by móc marszem pokonać 4 km dziennie lub polepszenie elastyczności stawów i mięśni lub pozbycie się uciążliwych wzdęć i kłopotów trawiennych albo nadmiaru kilogramów nie pozostaje nic innego jak podjąć działania w tym kierunku. Pierwszym krokiem często może być już samo przeświadczenie i podjęcie decyzji z wiarą, że już na pewno tej wiosny i na zawsze zdołamy przywrócić ciału i umysłowi harmonię, zwiększyć swoją witalność a przez to chęć do kreatywnego, radosnego życia.

       

About The Author

Leave A Comment

Ostatnie wpisy

 
Pasta z tofu i z awokado
Wspaniała, odżywcza pasta z tofu zawiera bogactwo enzymów, wszystkie rodzaje aminokwasów, egzogennych i endogennych, vitaminy A, E i C. Tofu świetnie wpływa na pracę wątroby, jest więc dobrym pokarmem na wiosnę, kiedy wątroba potrzebuje odpoczynku i regeneracji. Tofu ma naturę neutralną, nie wychładza organizmu, usuwa gorąco oraz nawilża tkanki. Awokado wg Tradycyjnej Medycyny Chińskiej jest
Inspirująca lista – komedie
Siła spokoju (na faktach) Ocean’s Eleven: Ryzykowna gra Ocean’s Twelve: Dogrywka Ocean’s 13 Tajne przez poufne Witamy na Hawajach Magiczne lato Last Vegas Moja staruszka Afera Thomasa Crowna Gambit Raj dla par Larry Crown uśmiech losu Nietykalni – prawdziwa historia Red 1 Red 2 The dressmaker Po zachodzie słońca Ugotowany Plan doskonały Lepiej późno niż
Odżywczy shake wiosenny z mango
Poniższy shake jest zrównoważoną kombinacją smaków słodkich, ostrych i gorzkich oraz cierpkich. Odtruwa wątrobę oraz nerki. Shake robimy jest na bazie świeżego wyciskanego soku jabłkowego. Sok jabłkowy rozmiękcza i rozpuszcza kamienie żółciowe i wspaniale oczyszcza jelita oraz kwas moczowy, który może odkładać się w ciele w stawach i nerkach. Sok z  cytryny odkwasza układ trawienny.
Krem z mango  z różaną nutą (bez cukru)
Ubita śmietana jest lekka i nie obciąża organizmu. Połączona z imbirem nie zaśluzia i nie wychładza organizmu. Ekologiczna zawiera żywe kultury bakterii. Odżywia tkanki jin czyli wątrobę, pęcherzyk żółciowy, nerki, pęcherz moczowy oraz serce i jelito cienkie. Mango jest świetne na wiosnę, ponieważ należy do elementu drewna, czyli obiegu wątroby i pęcherzyka żółciowego. Jest bardzo
Pieczone jabłka z migdałową posypką bez cukru
Składniki 4 duże  półsłodkie jabłka po 4 figi do każdego jabłka 6 daktyli 30 g pokrojonych migdałów lub orzechów laskowych jeśli masz nietolerancję migdałów, łyżka stołowa płatków migdałowych do przybrania lub wiórków kokosowych 0,5 łyżeczki chleba świętojańskiego 1,3 łyżeczki cynamonu 1,3 łyżeczki imbiru (jeśli nie masz już stanów zapalnych w jelitach) szczypta chili (jeśli nie
Ciasto bananowe bez cukru, bezglutenowe lub o obniżonej zawartości glutenu
Większość moich Klientów potrzebuje odkwaszenia organizmu. Oznacza to wykluczenie cukru i innych produktów z  listy pokarmów jakie służą w czasie rewitalizacji organizmu. Nie lubię słowa „dieta”, ponieważ kojarzy się z katorgą, ograniczeniem, odmawianiem sobie słodkiego smaku. W czasie rewitalizacji potrzebne są wszystkie smaki, aby ciało było szczęśliwe! Wobec tego możemy tak planować komponowanie słodkich pyszności

Najnowsze komentarze