Trafiłam do Pani Magdy kiedy byłam już w bardzo słabym stanie. Poszukiwałam pomocy w różnych
miejscach, które niestety nie przynosiły rezultatów. Poza widocznymi skutkami mojego stanu
zdrowia, utraciłam również chęć do życia. Nadmiernie przemęczony organizm, na który sama
pracowałam przez wiele lat. Niedożywione ciało (chociaż apetyt towarzyszył mi od zawsze),
nieustający ból głowy i migreny, kilkuletnie problemy ze snem, endometrioza 4-go stopnia, słaba
nerka i wątroba, to tylko czubek góry lodowej. Nieświadoma wielu zależności co tak naprawdę
wpływa na zły stan mojego zdrowia, oddałam się w ręce pani Magdy z zaufaniem. Początki bywały
trudne, zrozumienie jak się odżywiać, jak uzupełnić braki w moim organizmie, jak o siebie dbać, by
powoli organizm wrócił do sił i witalności. Bóle głowy ustąpiły, które przez rok były obecne
codziennie. Tabletki przeciwbólowe przestały być moim przyjacielem, które zawsze miałam w
torebce. Endometrioza nie powróciła do tej pory. Każdego dnia sił i radości z życia coraz więcej. Uczę
się czego potrzebuję i jak funkcjonuje moje ciało, by być w zdrowiu i uśmiechać się jak najdłużej.
Jakość mojego życia zmieniła się diametralnie nie tylko na poziomie ciała, ale również i na poziomie
duchowym. Wszystkie te sfery wpływają na stan naszego zdrowia i życia. Wspaniałe w pracy z Magdą
jest jej holistyczne podejście do każdego z osobna. Niesamowita wrażliwość również przy pracy z
córką. Długotrwała antybiotykoterapia w przedszkolnym wieku wcale nie wzmacniały jej zdrowia.
Będąc pod pani Magdy okiem przestała mieć przewlekłe stany chorobowe i nieustanne zapalenie
oskrzeli. Pani Magda jest bardzo wrażliwą i pełną dobrej energii osobą, która daje 100% swoich
możliwości i wiedzy, by pomóc w uzdrowieniu. Z czystym sumieniem mogę powiedzieć, że pani
Magda ma kluczowy wpływ na to z jaką radością i uśmiechem mogę korzystać dzisiaj z życia.

Magdalena, lat 36
architektka